Na granicy francusko niemieckiej stacjonowały 34 dywizje piechoty koniec kropka żadne słyszałem tego nie zmieni.mannercheim pisze:słyszałem że niemcy mieli odwody tylko nad granicą polską i to nie wielkie jeżeli Francuzi by zaatakowali rozgromili by Niemców w kilka dni
Historia alternatywna - uderzenie aliantów w 1939
Jeśli tak, to wystarczyło jedno uderzenie, aby wprowadzić panikę w OKW.
Wówczas niemcy musieliby przetransportowywać nawet całe korpusy. A wtedy umiejętne akcje kawalerii ponownie przepłoszyły by niemców, którzy bez obwodów musieliby "wycofać się na z góry upatrzone pozycję". I wojna praktycznie wygrana (bo nie sądze by Stalin zaryzykowałby atak). A czemu tak się nie stało....
Wówczas niemcy musieliby przetransportowywać nawet całe korpusy. A wtedy umiejętne akcje kawalerii ponownie przepłoszyły by niemców, którzy bez obwodów musieliby "wycofać się na z góry upatrzone pozycję". I wojna praktycznie wygrana (bo nie sądze by Stalin zaryzykowałby atak). A czemu tak się nie stało....
...a nie stało się tak bo niemcy mieli właśnie ok.30 dywizji piechoty (wszystkie pancerne i zmotoryzowane były w Polsce). Była to Grupa Armii "C". Tymczasem (posiłkuje się angielską wikipedią) francuzi mieli tych dywizji ok. 100.
A co do Polski, to jeszcze mogliśmy walczyć, ale to nie zmieniłoby naszej sytuacji. Gros sił stracony będzie pod Tomaszowem (dwie grupy armii, a właściwie dywizji), a za plecami ruscy. Może by Warszawa przetrzymała do października, ale los wojny na wschodzie był przesądzony.
Chyba że by uderzyli wcześniej....
A co do Polski, to jeszcze mogliśmy walczyć, ale to nie zmieniłoby naszej sytuacji. Gros sił stracony będzie pod Tomaszowem (dwie grupy armii, a właściwie dywizji), a za plecami ruscy. Może by Warszawa przetrzymała do października, ale los wojny na wschodzie był przesądzony.
Chyba że by uderzyli wcześniej....
Jest jedno uzasadnienie, nie zapominajmy że w 1939, Hitler ciągle bał się walki na dwa fronty jak diabeł święconej wody. Przeciesz wciąż to powtarzał. Zmieniło sie to dopiero pod koniec 1940, gdy po błyskawicznych sukcesach woda sodowa uderzyła mu do głowy.Von Slavek pisze:Człowieku opanuj się bo to co teraz robisz to czyste spamowanie, jest takie forum http://forum.miau.pl/ tam są setki tysięcy tematów ludzie piszą miliony postów może tam znajdziesz coś dla siebiegdyby zaatakowali na zachodzi to niemcy poszli by na rozejm![]()
A jeśli już musisz się z nami dzielić tymi nowinami to chociaż spróbuj to uzasadnić.
Inna sprawa że armia polska musiała by, przynajmniej do 12 września, czyli konferencji w Abeville, utrzymywac w miarę stabilnu front.Oprucz tego "przydała by się" jakaś wygrana bitwa. Np. zwrot zaczepny proponowany przez gen. Kutrzebę 4 września, miał spore szanse powodzenia.
Ponieważ powitalny post jakoś mi nie wyszedł, witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów www.1939.pl. To fantastyczne znaleść się wreszcie wśrod swoich.
Woda sodowa musiała mu bardzo uderzyć, skoro w 1944 w Europie były 3 (właściwie można powiedzieć 5: Francja [płn i płd], ZSRR [Finlandia i reszta], Włochy) fronty. 
A co do wyczekania: pewnie w Abbevile ustaliliby że Polacy poradzą sobie dłużej bez ich pomocy. Więc jedyną realną sytuacją na wygranie wojny byłoby uderzenie aliantów w 1 lub na początku 2 tygodnia wojny w Polsce.

A co do wyczekania: pewnie w Abbevile ustaliliby że Polacy poradzą sobie dłużej bez ich pomocy. Więc jedyną realną sytuacją na wygranie wojny byłoby uderzenie aliantów w 1 lub na początku 2 tygodnia wojny w Polsce.
Sam już nie wiem jak było naprawdę.Gen. Heinz Guderian we "Wspomnieniach żołnierza" pisał:"(...)Wzdłuż całego frontu zachodniego, od granicy holenderskiej aż do Bazylei, mieliśmy jedynie 5 dywizji poza stałymi siłami obsadzającymi fortyfikacje 20 dywizji,łącznie z odwodami w Nadrenii i zachodnich okręgach poza liniami.Tak więc z punktu widzenia ściśle wojskowego, atak francuski w czasie kampanii polskiej napotkałby jedynie wojskową przesłonę, a nie prawdziwą obronę. "Oczywiście nie twierdzę iż miał on rację,ale chciałbym poznać źródła mówiące 34 dywizjach.Kozioł pisze: Na granicy francusko niemieckiej stacjonowały 34 dywizje piechoty koniec kropka żadne słyszałem tego nie zmieni.
Podobnie uważał chyba też Hitler, który na wiadomość o wypowiedzeniu wojny przez W.Brytanię i Francję nie mógł ukryć silnego zdenerwowania tym faktem, które jednak z każdym dniem mijało.Więc jedyną realną sytuacją na wygranie wojny byłoby uderzenie aliantów w 1 lub na początku 2 tygodnia wojny w Polsce.