space
 
Kampania Wrześniowa 1939 | Wojna Obronna 1939 | IV Rozbiór Polski | Kampania obronna 1939 | Polendfeldzug 1939 | Polish Campaign 1939 | Feldzug in Polen 1939

Strona główna 

  

Forum

  

Artykuły 

  

Bitwy i potyczki

  

Organizacja

  

Uzbrojenie

  

Biografie

  

Galerie

  

Konkursy

   Odwiedź nasz profil na Facebooku i zostań naszym fanem!  

 Kontakt 


Radzieckie kobiety w walce. Historia przemocy na froncie wschodnim

Kliknij aby powiększyć

Anna Krylova

ISBN: 978-83-76740-77-5
rok wydania: 2012
nr wydania: 1
oprawa: miękka + skrzydełka
il. stron: 424
wymiar: 145/205
wydawnictwo: Replika

Właśnie trzymam w rękach feministyczną wizję wojny na froncie wschodnim. Z perspektywy gender studies.

Tym, którzy nie wiedzą, co to takiego gender studies, wyjaśniam. Są to ludzie, którzy twierdzą, że płeć nie jest czymś jednoznacznym i trwałym. Genderyści uważają, że płeć to „konstrukt kulturowy” powstający w oparciu o „alternatywną tożsamość”. Wydaje się, że to nawet całkiem fajna koncepcja. Załóżmy, że moja „wieloaspektowa, nieskonfliktowana tożsamość (…) omijając fizjologiczne uzasadnienia dyskursów pronatalnych” wyzwoliła we mnie moje delikatne kobiece „ja”. No i tak co weekend to moje kobiece „ja” ujawnia się jako np. Charlize Theron. Nie byłoby fajnie? No niestety, chyba nie tak to działa.

A jak działa? Sama autorka opisuje „jedno z głównych założeń przedstawionych w niniejszej książce: proces społecznego przyjmowania alternatywnych form płciowych nie wpasowuje się w pochwalne metafory transformacji”. Już tłumaczę: poległych na wojnie mężczyzn musiały zastępować kobiety. Wywołuje to feministyczną rewolucję, bo ostatecznie „stworzenie kobiecych spodni dla żeńskich brygad strzelców było punktem kulminacyjnym eksperymentów rządu stalinowskiego- punktem, którego władze ZSRR nie zdecydowały się przekroczyć.” Pewnie na samą myśl o kobiecych spodniach Stalin, Mołotow i całe politbiuro trzęsło ze strachu swoimi męskimi drelichami.
Całkiem ciekawie przedstawia się też materiał, na jakim opierała się Anna Krylova pisząc swoje dzieło. Poza wspomnieniami kombatantów i książkami wydawanymi w ZSRR, autorka korzystała z „artykułów prasy radzieckiej, nawet mimo że ta powstrzymywała się od publikowania wielu informacji”. Często cytuje listy kobiet do redakcji m.in. „Komsomolskiej Prawdy”. Młode kobiety piszą tam n.p.: „pragnę poświęcić życie nauce (..) ale jeśli Partia i klasa pracująca będą tego wymagać, odłożę studia na bok na długi czas w celu zostania żołnierką.”. Ciekawe, czy w Związku Radzieckim ktoś odważyłby się napisać taki list: „Zamiast zostać żołnierką, wolę skończyć studia i nie obchodzi mnie opinia Partii i klasy pracującej.” Pewnie NKWD bardzo szybko zachowałoby się „nieapologetycznie” wobec redakcji, autorki, jej rodziny, znajomych, sąsiadów, psa sąsiadów i wszystkich, których nazwisko zaczyna się na „p”. A tak całkiem serio: radzieckiej propagandy nie można traktować jako źródło informacji historycznej. Autorka tak zrobiła, przez co ZSRR z jej książki to całkiem miły kraj, w którym życie codzienne to „praca, nauka, kupowanie przebiśniegów dla ukochanych, rodzenie dzieci i przygotowywanie się do wojny.” Normalka. W tym cudownym, spokojnym kraju kobiety tylko marzą, żeby wstąpić do armii, bo „zgłoszenie się na ochotnika było aktem koniecznym, któremu towarzyszyła ekscytacja, a nawet poczucie ulgi”. Autorka mogła dopisać, że tym, którzy nie zgłosili się „na ochotnika” towarzyszyłoby coś innego: ekscytacja i NKWD. Pani Krylova, jako antropolożka kultury powinna chyba w swojej książce zaznaczyć, że w ZSRR czasami zdarzały się takie niemiłe wypadki jak ludobójstwa i masowe czystki.

Autorka w pewnym momencie przyznaje się że unikała „organizowania naznaczonego sprzecznościami stalinowskiego obszaru kulturowego i jego polityk instytucjonalnych w narrację progresywną, oplecioną wokół jasnych zmian w kulturowych reprezentacjach i zmierzających do ostatecznego rozwiązania narosłych kontradykcji.” Nie wiem, czy to dobrze. Na pewno pouczające, żeby po alkoholu: nie prowadzić auta, nie dzwonić do byłej dziewczyny i nie zabierać się za pisanie książek.

Książka opowiada nie tylko o „rekonceptualizacji kobiecości poza konwencjonalnymi rolami płciowymi”, czy o „płciowej przebudowie przestrzeni i tożsamości bojowych”. Jest też wojna jako „zdolności do realizowania przemocy przy wykorzystaniu środków zmechanizowanych”. Nie ma tu co prawda opisu walk frontowych, ale jest „proces przebudowy radzieckich sił zbrojnych- polegający na przekształceniu wyłącznie męskich przestrzeni i tożsamości w mieszane i współdzielone”. Autorka starała się pokazać walkę kobiet ze swoimi przełożonymi o zgodę na noszenie broni. Czasami się udawało, wtedy „pułkownik wydał rozkaz wcielenia jej do dywizji, ponieważ poznał w dziewczynie samego siebie, jako nastolatka.” Ja ciągle mam nadzieję, że kiedyś poznam siebie samego jako Charlize Theron.
Ale nie dajmy się zwieść. Wojna to nie tylko waleczne kobiety i delikatni, wrażliwi mężczyźni. Wojna to też przyjemne chwile, gdy „żołnierki przyozdabiały swoje ziemianki, punkty umocnione, stanowiska strzelnicze, a nawet broń sezonowymi i lokalnymi kwiatami”. Żeby dekoracja nie była zbyt monotonna „pilotki używały bardzo różnych kwiatów: stokrotek, mleczy, tulipanów, róż, maków i konwalii. Niektóre umieszczały kwiaty na skrzydłach samolotów, kiedy te stały na lotnisku, aby oznaczyć je jako kobiece.” Więc na wojnie dokonuje się nie tylko „przemocy zmechanizowanej jako siły niszczącej indywidualizm działania oraz integralność psychiczną i fizyczną żołnierza” ale także wzbudza „kobiecą tożsamość swoich maszyn”.

Teraz zwrócę się do wszystkich czytelników, czytelniczek, do tych niedookreślonych płciowo, albo określonych jako apłciowi, czy czasowo bezpłciowi. Ta książka kosztuje 50 pln. Decyzja, czy po nią sięgnąć należy do was.

Aha. Jeszcze jedno. Czy w Związku Radzieckim świętowano Dzień Armii Krajowej, czy to tylko pomyłka profesor Krylovej? Pytam serio.

Adam Stohnij

space

Zachowaj przeszłość
Nie pozwól aby wspomnienia Twoich bliskich uległy zapomnieniu, a rodzinne archiwum bezpowrotnie przepadło! Spisz relacje swoich bliskich, zeskanuj zdjęcia i dokumenty, a my je opublikujemi i zachowamy dla przyszłych pokoleń.
Rekrutacja do naszej załogi!
Jeżeli interesujesz się historią kampanii wrześniowej, uzbrojeniem, itp. i chciałbyś spróbować swoich sił w pisaniu artykułów na tematy z nimi związane, to skontaktuj się z nami. 
 
Tagi: obrona Warszawy rekonstrukcje 1939 katyń agresja zsrr bitwa pod Mławą bitwa nad Bzurą bitwa pod Mokrą bitwa pod Wizną obrona Westerplatte bitwa w Borach Tucholskich bitwa pod Kockiem 7tp tks kalendarium 1939 bitwa pod Szackiem i Wytycznem organizacja Wojska Polskiego 1939 uzbrojenie niemieckie 17 września uzbrojenie zsrr
 
space
Kampania Wrześniowa 1939 Copyright © 1997-2012      Mapa portalu   |   Kontakt   |   § Zastrzeżenia prawne 
space